sobota, 21 stycznia 2017

Zimowe służby mundurowe.

Gwardia Szkocka czy Armia Kozacka ? Laki już wybrał :)






O mojej ogromnej fascynacji dekoracyjnym stylem mundurowej arystokracji pisałam już szeroko w poście Arystokratka czy oswojona piratka ? Dlatego dziś mniej piszę, za to mieszam na całego, łączę klimat carskiego munduru ze słowiańską romantyką w stylu Anny Kareniny, szkocką kratę ze stylem rodem z armii kozackiej. Wojskowy, carski styl podkreślam długim, dwurzędowym płaszczem o linii "A" i "oficerkami" Zimowy charakter wzmacniam futrzanymi dodatkami i czapami. Ciemną, wojskową kolorystykę przełamuję bielą koszuli i romantycznej bluzki, oraz czerwienią kraciastej spódnicy i dekoracyjnego żakietu. Tylko z tymi "oficerkami" to taka ściema, jak powiedział mój mąż, robiąc mi zdjęcia. Tak naprawdę to moje przedlumpeksowe kalosze z dużej wyprzedaży w Monnari. Tak bardzo kojarzą mi się z oficerkami o luźnej cholewce, że zapragnęłam stworzyć z nimi mundurowe stylizacje. Nie mogłam się doczekać wiosny, dlatego wkomponowałam je w stylizacje zimowe. Zdjęcia robiliśmy w temperaturze - 17 i spokojnie przeżyłam, więc może gdyby założyć do środka wełniane, zgryźliwe onuce, to sytuacja byłaby co najmniej usprawiedliwiona :) Tak czy siak, nie jest to chwalebny przykład do naśladowania!


Moje stylizacje.

Pierwsza stylizacja, ta bardziej szkocka, z kraciastą spódnicą z zakładkami i białą koszulą.
Na wierzchu szary, krótszy, flauszowy płaszcz, z podkreślonymi ramionami i mankietami
oraz kołnierzem wykończonymi futerkiem, w pasie ściśnięty szerokim czerwonym pasem z dekoracyjną klamrą. Na głowie szara, futrzana uszatka z pomponami. Na ramię czerwona lakierowana torebka, z podobnymi prostokątnymi metalowymi klamrami jak przy kaloszach. Do tego szare rękawiczki skórzane, no i moje sławne czarne "oficerki" z czerwonymi zamkami z tyłu.
Druga stylizacja bardziej kozacka, a może nawet carska ;) To biała koszula z żabotem i aksamitką, czerwony dekoracyjny żakiet, z czarnymi lamówkami, oraz szara wełniana spódnica. Kołnierz żakietu ma wszyty przy krawędzi giętki drut, który można dowolnie kształtować. Na wierzchu długi ciemnoszary wełniany płaszcz dwurzędowy, z futrzanym odpinanym kołnierzem. Na głowie dyskusyjna bardzo futrzana szara czapa. Całości dopełnia mała kraciasta torebeczka, z lakierowaną klapą, ozdobioną metalowym kółkiem i szare skórzane rękawiczki.

Zapraszam do oglądania i serdecznego komentowania :)
a także do polubienia mojej strony na fb: LUMPOLA STYLE


SZKOCKO


 









płaszcz z second hand - Orsay
koszula z second hand - Expose
spódnica z second hand - Long Tall Sally
torebka z second hand - Picard
czapka z second hand

kalosze - Monnari



KOZACKO












bluzka z second hand - Aftershock
żakiet z second hand - Biba
płaszcz z second hand - Precis Petite
czapka z second hand
torebka z second hand - Collection Debenhams

spódnica - Solar
kalosze - Monnari

88 komentarzy:

  1. Energetyczny czerwony. Od razu robi się cieplej. Pozdrawiam z bałtyckiej plaży

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i odpocznijcie na zapas :)

      Usuń
  2. super :) obie stylizacje mają to coś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkockie klimaty - moje ulubione, takie połączenie kolorów też moje ulubione, aksamitki moje bardzo ulubione, torebki w kratkę niewyobrażalnie ulubione, białe bluzki i koszule absolutnie moje ulubione, czarne płaszcze, szare płaszczyki i czerwone żakiety po prostu najulubieńsze. Super !!! Pozdrawiam po szkocku ;) - Margot

    OdpowiedzUsuń
  4. ale ta czerwień do Ciebie pasuje ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kiedyś nie pomyślałabym :) Dziękuję :)

      Usuń
  5. Carski mundur i słowiańska romantyka - kocham takie połączenia, więc drugą opcją jestem maksymalnie zachwycona, poza tym ta bluzka i żakiet - przepięknie!
    Pierwsza stylizacja jest również niesamowicie szykowna - klasyczny płaszcz, pasek w talii i spódnica w kratę - jak dla mnie idealnie!
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję KKochana :) Cieszę się, ze Ci się podoba :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  6. Kontrast bieli i czerni podbity czerwienią wydaje mi się dla Ciebie za ostry, ale stylizacja z szarym płaszczykiem mega mi się podoba i Ty w niej <3. No i drogą wyzwania, czekam na fotę tego biurka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :) Moje biurko to teraz biżuteriowa masakra, chociaż część naszyjników już zawisła na wieszaku, a bransoletki niektóre nawlokłam na tubę, ale jek będę musiała sięgnąć do nich to znów znajdą się w tym całym bajzlu :)

      Usuń
    2. tuby... to się nigdy nie sprawdzało :D

      Usuń
    3. Oczy wiście :) Przecież mówię, ze bajzel i tylko doraźne środki :)

      Usuń
  7. zakochalam sie w tych czapkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wiem dlaczego :) <3 Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  8. You look gorgeous! have a good day!!!!👌👌👌💚💚💚

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham czerwony i też w tych kolorach mam przygotowane zdjęcia:))obydwa zestawy bardzo mi sie podobają:)))torebki,buty czapki...rewelacja:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu :) Czekam niecierpliwie na Twoje zdjęcia :)
      Pozdrawiam serdecznie! :)

      Usuń
  10. Olka,super :))) Szara kurtka jest bezkonkurencyjna,swietny kroj,kolor wykonczenie futrem. Wygladasz w niej uroczo,zgrabnie i tak "modelowo"Zadbalas (zreszta jak zwykle ) o kazdy szczegol.W tej stylizacji cala promieniejesz a moze to dlatego,ze maz stal za obiektywem ? Druga stylizacja tez nie jest gorsza od pierwszej -czarny dlugi plaszcz o kroju klasycznym,eleganckim i najpiekniejszym w swiecie no i ta szara spodnica...BOSKA.Ola wysoko stawiasz poprzeczke :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Słonko :) Wczoraj i dziś machnęłam mężem zdjęcia do 3 kolejnych postów, ciekawe czy się znów zderzymy ;) Choć jedna stylówa jest w tym sławnym berecie z perłami, więc już musztarda po obiedzie :)) Buziaki Kochana! <3

      Usuń
  11. Ola, z nami jest cos nie halo ....przekonasz sie w poniedzialek,jak zobaczylam Twoje dzisiejsze looki myslalam ,ze padne :))))) buziaki Olka :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoją drogą to dziś o tych naszych bioprądach tematycznych myślałam :)

      Usuń
  12. Carski mundur plus delikatność falbanek i aksamitek - to lubię :)
    Obie czapki są obłędne!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, cudownie <3 takie to mundurki można nosić

    OdpowiedzUsuń
  14. Fascynują mnie Twoje modowe wariacje <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Olunia jak patrze na szkocką stylkę to szkocka, jak na kozacko-carską to kozacko...pogubiłam się takie świetne. No i zamarnujesz mnie takie postawiłaś wymagania ty genialna kobieto;).Super! SUPER!! Oluniu ty tak łączysz histore z barwami i malowaniem strojem, że aż się nie chce wyjść z twojego bloga.buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jesteś Kochana, aż się chce chciać :)) Buziaki Jolu <3

      Usuń
  16. Orsay"owy płaszcz jest fantastyczny, podobnie spódniczka. Obydwa zestawy bardzo przypadły mi do gustu, każdy w swojej stylistyce, a to jest to co lubię bardzo. Tak przewijam i oglądam i za każdym razem odkrywam jakiś nowy i ciekawy detal. Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madziu :) Bardzo się cieszę, że Ci się podoba :)Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  17. Obie stylizacje są fantastyczne - bo to są stylizacje naprawdę. Pozdrawiam stylowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mi miło :))) Salutuję stylowo :)

      Usuń
  18. W pierwszej chwili pomyślałam: Ola tez ma czarny płaszcz więc mój faworyt to zestaw z czarnym płaszczem! Obie stylizacje świetne, każda inna i każda ma swój urok. Kraciasta spódnica - wow! Na Tobie super! Dodatek czerwieni bardzo mi się podoba. Olu, jestem zachwycona Twoimi służbami mundurowymi. Cieplutko pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, ten mój płaszcz bardzo skutecznie udaje, że jest czarny, ale Twój jest przepiękny :) Jesienią i zimą zachwycała mnie czerwień u innych, no i tak się złożyło, bo u mnie to lumpeksowa loteria, że też mogłam tą czerwienią podziałać :) Cieszę się, że Ci się podobają moje mundurki :) Buziaki

      Usuń
  19. No po prostu coś fantastycznego :)

    OdpowiedzUsuń
  20. obydwie stylizacje są rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  21. Olu, wyglądasz przeuroczo w każdym zestawie. Ciągle zachwycam się Twoją pomysłowością i uwielbiam Ci eza wspaniałe poczucie humoru a Twoje wpisy to wspaniała lektura, którą z z chęcią się czyta. Jesteś wspaniała, buziolki... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mi miło Krysiu :))) Dziękuję i ślę buziaki :)

      Usuń
  22. Już przy okazji zestawu, który porównałam do kolekcji Marion - Rockmadchen wspomniałam, że podoba mi się Twój pociąg do eklektyczności.
    Powtórzę się - tak, bardzo mi się podoba!

    To wielka sztuka pobawić się kilkoma stylami, wziąć parę rzeczy z różnych bajek i sklecić z tego coś całościowo fajnego i przyjemnego do oka.
    Nie wiem, z czego to wynika, że większość blogerek, które uznaję za najbardziej kreatywne to dojrzałe kobiety, ale po raz kolejny muszę to przyznać - może to z wiekiem przychodzi?

    Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie cieszy Twoja opinia, dziękuję 🙂 I myślę, że czasem z wiekiem przychodzi "Młodość" przynajmniej tak jest u mnie, więc może o to chodzi ❤

      Usuń
  23. taki zestaw kolorystyczny, jak by nie był "oklepany" zawsze, ale to zawsze zachwyca! :)obie stylizacje super i podziwiam cie za te kalosze! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach te kalosze 😉 Taka jestem niecierpliwa 🙂 Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  24. Ja uwielbiam Twoje stylizacje, tyle się tu dzieje! Jest na czym oko zawiesić:) Piękne czapki i płaszcze, jesteś niesamowita:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  25. Oba zestawy piękne, ale to Anna Karenina skradła moje serce, a właściwie szczęśliwa wersja Anny Kareniny...bo ta książkowa to taka nieszczęśliwa postać, a Ty tryskasz radością i energią:). Noi ta kraciasta torebka...boska!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo sie cieszę :) Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  26. Oba zestawy są... przekozackie :)!!!! Nie mogę wyjść z podziwu, że te wszystkie super ciuchy są z lumpeksu (nie piszę tu tylko o tym poście). Masz Ola dar wyszukiwania prawdziwych perełek!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Dziś w ten dar o mało nie zwątpiłam, ale go właśnie odzyskałam ;)
      Buziaki1

      Usuń
  27. Zabawne są te Twoje pomysły na nazwy stylizacji. Zestawy bardzo pomysłowe i kolorki te z fajne. Pozdrawiam Cię serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach 🙂 jak mogę to coś wymyślam, jak nie mogę to też byle co 😉 Dziękuję Krysiu i pozdrawiam ciepło 🙂

      Usuń
  28. Obie jak zawsze świetne i tym razem ciężko byłoby mi wybrać jedną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) W sumie to nie trzeba wybierać ;)Buziaki :)

      Usuń
  29. Zakochałam się w tych stylizacjach :D Tego jeszcze nie widziałam w sieci ;) Pozdrawiam i zapraszam na nowy post xmadebymex.blogspot.co.uk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci się podoba 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

      Usuń
  30. Rewelacyjne te kalosze!!!:D Jak i cała reszta! Połączenie popielu z czerwienią zawsze mi się podobało:))
    Hm... W zasadzie, to w obu zestawach podoba mi się wszystko! I całość, i części:D
    Nakombinowałaś po mistrzowsku:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana ❤ W tej czaszce wciąż buzuje, raz na czerwono, raz na różowo, a czasem na szaro buro 😉 Buziaki!

      Usuń
  31. zaskakujesz mnie tymi swoimi niebanalnymi stylizacjami - jesteś po prostu genialna w każdym calu! Nie wybiorę jednej stylizacji, bo bydwie mają to "coś :) i świetnie się ogląda!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje słowa działają na mnie jak doping :) Dziękuję i pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń
  32. I szkocko i kozacko bardzo mi się podoba. Jest pomysł i nie ma nudy. miesz bawić się modą, super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i pozdrawiam ciepło 🙂

      Usuń
  33. Pierwszy zestaw bardzo mi się podoba i to co bardzo lubię rzeczy pochodzą z sh. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Olu, obie stylizacje super - no ale ja kocham czerwień, i szarość, i biel":). Z czernią nie żyję w wielkiej przyjaźni (choć czasem muszę;)), więc dzisiaj wygrywa u mnie zestaw z szarym płaszczykiem. A te czapy są bombowe! Kaloszki na zimę mogą być jak oczywiście założysz grubaśnie, wełniane podkolanówki. Sciskam, Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :) Płaszcz jest na szczęście ciemnoszary, tylko się podszywa ;) Buziaki!

      Usuń
  35. Woow, jak pomysłowo !!! Przyznam szczerze ,że Twoje stylizacje są wielką dawką inspiracji.Wyglądasz w obu bosko, prawdziwy z Ciebie kameleon modowy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brakowało mi tego słowa, kameleon 🙂 DZIĘKUJĘ! ❤

      Usuń
  36. Jestem zauroczona Twoimi stylizacjami, biała koszula pięknie dodaje elegancji. Marynarka i spódnica w szkocką czerwoną kratę to mój "must have" jak zobaczyłam ją u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mi miło 🙂 pozdrawiam serdecznie 🙂

      Usuń
  37. Po szkocku jest świetnie <3 Super dobrałaś całość

    ---------------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  38. Te czerwone akcenty to miodzio wprost, Szkocja za mną chodzi w sensie posiadania takiej kiecy i ta stylizacja bardziej do mnie przemawia. Mąż ma w planach uszycie sobie kiltu, zrobię post :) Może być ciekawie :) Jak zawsze u Ciebie szaleństwo! :) Lubie to! :)Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lilou :) Na ten kilt to chyba bela materiału z tego co pamiętam :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń