niedziela, 15 lipca 2018

Wywiad dla Kobieta XL


Dziś chciałam Was nieśmiało zaprosić do przeczytania wywiadu ze mną Magdaleny Gorostiza dla Kobieta XL, portalu o wszelkich obliczach życia dla kobiet myślących, mających szerokie horyzonty, Kobiet XL duchem. To bardzo miłe ze strony Magdy, że wyszła do mnie z taką propozycją, że doceniła, to co robię, chociaż, chyba do końca nie była świadoma tego, co robi ;) Jestem Magdzie bardzo wdzięczna za takie doświadczenie, chociaż nie byłam i nadal nie jestem przekonana, czy to jest dobry pomysł. Nie czuję się autorytetem i nie lubię wypowiadać opinii, ale postanowiłam podjąć rękawicę, by upewnić się, że wypowiedzi publiczne nie są moją bajką ;)

Tutaj dla chętnych i życzliwych link do wywiadu, który może stanowić pewne podsumowanie jakiegoś etapu w moim blogowym życiu:  WYWIAD  DLA  KOBIETAXL

środa, 11 lipca 2018

Diagnoza z dedykacją :)

Ponieważ bardzo ważny dla mnie KTOŚ upomniał się o nowy post, pozwalam sobie na coś, co nie jest typowe dla mnie, a może właśnie jest, na taki rodzaj auto wiwisekcji.
Przeglądając kiedyś kolekcje z wybiegów na aktualny sezon, pozrzucałam sobie niektóre stylizacje, które jakoś mnie do siebie przyciągały, oczywiście w celu bezpardonowego plagiatowania :) Trochę o nich zapomniałam, a teraz pogrupowane, będą jak znalazł, by samą siebie zdiagnozować.


CO OLUSIA WYBRAŁA DLA SIEBIE Z KOLEKCJI SS 2018
czyli
DOWODY WINY, jeśli nie ZBRODNI


ACE&JIG



sobota, 7 lipca 2018

Retro to, czy boho to, czy byle co?

W przerwie między kolejnymi wyzwaniami PHENOMENAL US wyskakuję z taką zamieszaną stylówką. Zapraszam do oglądania, do czytania niekoniecznie. Zachęcam także do życzliwego i szczerego komentowania :)



poniedziałek, 2 lipca 2018

PHENOMENAL US - Challenge 17

BOHO

Dziękuję za wszystkie komentarze do poprzedniego posta, chociaż był jakby niekompletny i ja taka w rozdarciu, co zresztą niestety wcale nie ustępuje. Dziś czas na kolejne wyzwanie PHENOMENAL US i na moją wersję BOHOmazów, które prywatnie nie są moją bają, ale jak wszyscy wiedzą, blogowo modowo każda baja jest moja :)


środa, 27 czerwca 2018

Podrygi w żółtym fartuchu / Shivers in a yellow apron

Dziękuję za wszystkie komentarze do poprzedniego nobliwego i zachowawczego posta. Używam tych określeń, bo jestem nimi zauroczona i po prostu zgadzam się całą sobą z taką opinią. Odbieram ją nawet jako komplement, bo naprawdę trudno było mi zrobić taką spokojną stylizację. Większość energii blogowo zużywam właśnie na samoograniczanie, a nie na ekspresję. 


poniedziałek, 25 czerwca 2018

Miejskie safari 2 / Urban safari 2

Dziękuję za wszystkie komentarze do mojego ulubionego skarpetkowego zestawu. Dziś totalny falstart, bo post niedokończony. Tymczasem ze względu na dopadające mnie ponownie zniechęcenie, puszczam wyłącznie zdjęcia, a ze względu na pogodę nie te, które miały iść, tylko bardziej adekwatne, dlatego chwilowy brak treści. Obiecuję, że uzupełnię posta, nawet może jeszcze dziś, chyba że zniechęcenie ze mną wygra. Żeby je przełamać musiałam posta puścić tu i teraz, cnotę cierpliwości zachowuję na inne okazje :)

EDIT - trochę już dokończyłam ;)