wtorek, 9 sierpnia 2016

Dla kogo kropki i groszki ?

Dla Helenki :) Agi, Tosi i dla każdej z nas!

Jednym z trendów, które pojawiały się w tegorocznej modzie jest styl vintage, 
a wraz z nim także kropki i groszki. Ze wzorem w kropki w zasadzie jest podobnie jak z paskami; 
nigdy tak naprawdę z tej mody nie wychodzą. To klasyczny wzór, który po prostu warto mieć w szafie. Kropki są niezwykle urocze i wbrew pozorom uniwersalne, zarazem oldscholowe i nowoczesne, 
zabawne i kapryśne, pasują do stroju klasycznego, miejskiego, wieczorowego i sportowego. 
Zawsze bardzo kobiece, wnoszą nieco fantazji do codziennego, stonowanego ubrania. 
Może je nosić każda kobieta bez względu na wiek, figurę i styl ubierania, 
ale bardzo ważne jest, aby wiedzieć kiedy i jak je nosić. Po pierwsze - mniej znaczy więcej. 
W przypadku tak wyrazistego wzoru jak grochy (szczególnie w dużym rozmiarze) 
reszta stylizacji powinna pozostać stonowana.
Na wieczór w klubie można założyć wąskie jeansy, sandały na wysokim obcasie i wzorzysty top. 
W odważniejszej wersji mogą to być szorty, buty na obcasach i bluzka. W wersji biurowej, 
ołówkowa spódnica lub spodnie połączone z klasyczną bluzką koszulową. 
Zawsze doskonałym wyborem będzie sukienka. Sukienka w groszki zawsze jest kobieca 
i podkreśla atrybuty sylwetki. Postaw także na inne nowoczesne kroje. 
Koszule z krótkim rękawkiem, krótkie topy czy kombinezony, pomimo wzoru w stylu retro, 
będą idealnie wpisywać się w obecne trendy. 
Zwróć uwagę jak seksownie wyglądają groszki na przezroczystościach i koronkach. 
Jeśli chodzi o kolory, czarno - biały jest najmodniejszy, ale nosi się też kombinacje beżowe, 
granatowe czy czerwone. Ważne jest to, by do takich zestawów nie dobierać zbyt bogatych, 
obciążających dodatków. Jeśli nie lubisz drukowanych ubrań będziesz modna 
wybierając kropkowane akcesoria. Może to być apaszka, pasek, torebka,
biżuteria, buty, a nawet mały portfelik, parasolka czy jesienne kalosze.


Istnieją 2 szkoły doboru wielkości wzoru do sylwetki

Pierwsza wyznaje. że osoby drobniejsze lepiej wyglądają w drobnych printach, 
a osoby o masywniejszej sylwetce powinny wybierać duże nadruki, 
czyli drobne kobiety powinny wybierać groszki małe i średniej wielkości, 
a wyższe, większe panie powinny postawić na duże grochy.

Druga opcja mówi, że im większy nosisz rozmiar ubrań, tym deseń powinien być mniejszy, 
i ja jestem zwolenniczką właśnie tej opcji, dlatego o niej trochę szerzej.

Jeśli nosisz rozmiar M , możesz zaszaleć i śmiało sięgnąć po stroje w duże, 
przerysowane grochy – nawet w wyrazistych, mocnych kolorach,
od stóp do głów. Idealnym wyborem dla pań o smukłej sylwetce będzie sukienka. 
Ten fason sprytnie zaokrągli biodra, pięknie modelując sylwetkę.

Gdy jesteś dumną właścicielką rozmiaru L nie bój się grochów! 
Wystarczy, że wybierzesz spódnicę z karczkiem, w średniej wielkości groszki,
a biodra od razu będą smuklejsze. Możesz też zaszaleć z odważnym kolorem.


Gdy Twój rozmiar to XL i masz nieco pełniejsze kształty nie oznacza,
że musisz zrezygnować z modnego wzoru. Możesz pozwolić sobie np. na bluzkę 
w ciemnym kolorze ozdobioną drobnymi kropeczkami. Dla pań puszystych 
najlepiej sprawdzą się klasyczne zestawy w stonowanej kolorystyce.

Moją dzisiejszą przerysowaną wizję tego trendu, taki totalny total look i vintage, 
prezentują Agnieszka z córami, Tosią i naszą gwiazdką Helenką w za dużych Sukienkach :) 
W pierwszej stylizacji bazowe elementy strojów są czarne w białe groszki. 
Tosia ma na sobie sukienkę i łososiowy sweterek, Helenka leciutki kombinezon 
na ramiączkach, a na nim dużo za dużą, jasną sukienkę w ciemne grochy,
z kolorowymi wykończeniami, Aga długą do ziemi spódnicę, 
do niej bluzkę ecru w czarne grochy, ze stójką i dekoracyjnym żabotem, 
przewiązaną w pasie beżową apaszką w różnokolorowe grochy. 
Helenka zapewniła mnie, że uwielbia za duże sukienki, 
zresztą widać na zdjęciach, że świetnie się w nich czuje :)
W drugiej rodzinnej stylizacji dominuje kolor czerwony. 
Tosia ma czerwoną sukienkę w drobne kropeczki, Helenka znów przydużą czerwoną sukienkę
w białe serduszka, a Agnieszka do czarnej spódnicy w drobne kropki i w wisienki, 
założyła białą bluzkę w czarne kropki, z czarną lamówką i czerwoną kokardę w białe grochy .


Zapraszam serdecznie do polubienia mojego fanpage'u na fb :)

https://www.facebook.com/lumpolastyle/?ref=aymt_homepage_panel






CZARNE BIEDRONECZKI













spódniczka Agi z second hand - Wallis
bluzka Agi z second hand - H&M
chustka Agi z second hand
sukienka Tosi z second hand - H&M
sweterek Tosi z second hand - Influence
sukienka Helenki z second hand
kombinezon Helenki z second hand - Next




CZERWONY KAPTUREK











spódniczka Agi z second hand
bluzka Agi z second hand - Next
sukienka Tosi z second hand - Next
sukienka Helenki z second hand - Ladybird
chustki i szaliki z second hand

40 komentarzy:

  1. Uwielbiam groszki i kropki :) Wszystkie dziewczęta wyglądają pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu Agi, Tosi i Helenki ☺

      Usuń
  3. Lubię i czasem zakładam. Przeważnie białe na niebieskim lub granatowym tle. Ale inne połączenia też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak we wszystkim jest Ci na pewno pięknie ☺

      Usuń
  4. dziękuję za odwiedziny mojego bloga :-) stylizacje śliczne!! w moim guście :-) w wolnej chwili zapraszam ponownie! ja napewno zajrzę tutaj jeszcze nie raz :-) obs. ;-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dziękuję Ci bardzo za odwiedziny i miły komentarz :) Pozdrawiam i zapraszam ponownie :)

      Usuń
  5. Lubię grochy. Mam bluzki w tym wzorze i najczyściej łączę je z jednolitym dołem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jest Ci w nich pięknie ☺

      Usuń
  6. Grochy, kropki i kropeczki są sympatyczne :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oswoiłaś grochy. Dla mnie to trudny wzór. Ale na modelkach super, zwłaszcza na najmniejszej Kropeczce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Helenka jest prawdziwą profesjonalistką, ma tylko 2 lata a współpracuje jak rasowa modelka, żadnego marudzenia przy ubieraniu
      i fotografowaniu :) Buziaki!

      Usuń
  8. Dla mnie grochy to wyzwanie! Mam w szafie fajną spódniczkę w grochy i tak sobie bidulka wisi chyba od stycznia ale w końcu ją wyciągnę. Po takiej dawce inspiracji aż chce mi się pokombinować.Dziewczyny wyglądają prześlicznie. Maleństwo jak cukiereczek!!!<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo i tak samo bardzo czekam, żeby Cię w tej spódniczce zobaczyć :) Pozdrawiam serdecznie,

      Usuń
  9. groszki jeśli dobrze pasują do całości wyglądają super! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach Lumpolu....mialam swego czasu piekna letnia sukienke:czarna w biale groszki.Kiedys mi sie znudzila i przekazalam ja dalej.
    Mysle, ze "nosicielce" sprawila tyle frajdy ile dawniej mnie..
    Pozostanie w mojej pamieci jako jeden z niewielu ciuchow o ktorych pamietam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo kropek się nie da zapomnieć ;) I warto o nich pamiętać, bo są POZYTYWNE :)

      Usuń
  11. Bardzo lubie czytac Twoje opisy do wybranych stylizacji.:)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne zdjęcia ( aż uśmiech sam się na twarzy pojawia)plus świetnie oraz intersująco napisany tekst :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  13. U mnie na blogu od jakiegoś czasu królują paski ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście i fajnie :) U mnie dużo pasków było miesiąc temu ;)

      Usuń
    2. A tak naprawdę moimi postami rządzi lumpeksowa loteria :)

      Usuń
  14. Jak zwykle ciekawy post :-) Bardzo lubię kropki i wszystkie propozycje tutaj mi się podobają - nie wiem które lepsze ;-) Pozdrawiam serdecznie Angela

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam rodzinne sesje, jest w nich tyle ciepła

    OdpowiedzUsuń
  16. Kropki, groszki... Uwielbiam! :) Jakiś czas temu nawet kupiłam mamie bluzeczkę w groszki!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ach!!! Groszki to ja uwielbiam :)!!!
    Piekne stylizacje!!! Przeurocze modelki :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. I znów się wzruszyłam. Piękne zdjęcia z pięknymi Modelkami.
    Lubię groszki, a moja Córka je uwielbiała...

    OdpowiedzUsuń