wtorek, 18 kwietnia 2017

Przyczajony punk i ukryty rock / Crouching punk & hidden rock


"If you are always trying to be normal,
you will never know how amazing you can be."


"Jeśli zawsze starasz się być normalny,
nigdy nie dowiesz się jak niesamowity możesz być."

Maya Angelou





Trudno jest określić jednoznacznie, jak wygląda współczesny styl punk, dlatego postanowiłam tylko trochę do niego nawiązać. Dzisiejsza moda lubi nietuzinkowość, indywidualizm, eklektyzm. Passe jest ślepe podążanie za trendami, a ikonami mody stają się te gwiazdy, które lubią się trochę pobawić trendami i odnajdują swój charakterystyczny styl, cokolwiek to znaczy ;) Oczywiście współczesny styl punk garściami czerpie z czasów jego świetności. Lubi kontrasty, drapieżne akcenty i pewne przerysowanie. I niestety nie należy do najbardziej kobiecych. Punkówa lubi zaglądać do męskiej szafy. Koszule, obszerne bluzki albo swetry, krawaty, rockowe kurtki i kamizelki przypominają raczej wyposażenie męskiej garderoby. Do nich obowiązkowe obcisłe rurki, najlepiej wystrzępione i przykrótkie lub legginsy. Uzupełnieniem jest często krata, pasy, suwaki, łańcuchy, koszulki z nadrukami i hasłami. Na szczęście pojawiają się też skórzane mini spódniczki. Buty punkówa nosi sznurowane, glany albo trampki, najchętniej kultowe conversy. 

Niby pankówa Lumpola nie słucha muzyki i nie ogląda telewizji, uwielbia ciszę, ba, nawet jej komputer nie ma głośników ... Dźwięki natury są dla niej najpiękniejszą muzyką, szum wiatru, deszczu, morza, szelest liści pod stopami, szmer strumyka, śpiew ptaków, łoskot burzy, aaaa i oczywiście ... szczekanie psa! :). Ponieważ nigdy nie mówi nigdy, to nie wie, jak będzie jutro, może nagle zostanie melomanką, albo wielbicielką seriali. Jest jedno nigdy, którego jednak chciałaby się trzymać, obiecała sobie nigdy już nie myśleć i nie mówić o sobie źle. O swoich przygodach z muzyką opowie innym razem, bo są zabawne, ale już nigdy brak miejsca na muzykę w swoim życiu i sercu, nie nazwie upośledzeniem :)

Trochę o stylizacji

Moja niby punkowo rockowa stylizacja, która tak naprawdę leży dużo bliżej grunge, to przede wszystkim niezwykłe jeansy, moje pierwsze w życiu potargane i dekorowane koralikami, dodatkowo z logo Rolling Stones! ;) Mam nadzieję, że stanowią precedens lumpeksowych zdobyczy tego typu u mnie :) Mają bardzo długie nogawki, które dziś podwinęłam. Do nich założyłam moją dyżurną białą koszulę. Wybaczcie, ale nie dorwałam jeszcze konkurencyjnej :) W pasie przewiązałam się długą kraciastą bluzą z kapturem i nadrukowanym na plecach hasłem, które stanowi motto dzisiejszego posta. Dorzuciłam skórzaną czarną kurtkę i torebkę oraz mocne, czarne, sznurowane buty na platformach.

Jak zawsze zapraszam do oglądania i serdecznego komentowania :)
a także do polubienia mojej strony na fb: LUMPOLA STYLE

A LITTLE BIT IN ENGLISH

The core of my punk rock style outfit are unusual jeans, the first pair of ripped jeans decorated with beads in my life, and with the Rolling Stones logo on top of it! :-) I hope that they set a precedent for this type of second hand pickings:-) They have very long legs, which I rolled up today. I put on my white tried-and-tested shirt again. Excuse me, but I haven’t not got anything that could compare yet :) I tied a long checked hoodie around my waist, with an inscription on the back - the motto of the today's post. I added a leather biker jacket and a purse and strong, black lace platform boots. Let's pretend they are bovver boots;)


Dziś nie wszystko co mam na sobie pochodzi z second-handów,
załapały się też 2 pamiątki z przeszłości, skórzana kurtka i kraciasta bluza.

Today I'm not wearing everything from second-hand shops.
there are also 2 reminders from past, leather  jacket & checkered blouse.

spodnie/trausers - CIPO & BAXX
koszula/shirt - EXPOSE
buty/shoes - TRUFFLE
torebka/bag - DON DONNA

skórzana kurtka/leather jacket - MANGO
kraciasta bluza/checkered blouse - CARRY

















73 komentarze:

  1. Fajna stylizacja, krata i buty bardzo na plus - wręcz idealnie się Twoja stylizacja w mój gust co do ubioru wbija :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  2. No kochana pojechałaś. Ale albo to nostalgia za pierwszą młodością,albo kuszenie drugiej bo jestem za. Sama nie wiem. Kupuję wszystko. Nawet te buty. Choć wiesz jaka jestem zachowawcza. Warto było czekać od rana na nowy post.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Druga młodość jest dużo lepsza :)) Buziaki Kochana :))

      Usuń
  3. Olenko,cudownie:))To takie troche kontrolowane szalenstwo:)))spodnie,buty,koszula w krate i kurtka kazdy element pasuje jak w ukladance:)a biala koszula jest doskonalym tlem dla calej stylizacji:)Super,super,super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz zupełną rację :) W tym nie ma żadnego szaleństwa, nawet odważę się to nazwać klasyką ;)) Dziękuję Kochana i pozdrawiam cieplutko :))

      Usuń
  4. Uwielbiam taki styl! W końcu miało się romans z punkiem;)A i tak kojarzy mi się z gruge'm.
    Spodnie - bardzo efektowne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, że może to bardziej grunge, ale o nim już pisałam, no i ta krata mnie tak podpuściła ;) Ach te romanse ;) Pozdrawiam cieplutko :))

      Usuń
  5. Punk rock to moja czuła nuta. Dosłownie, muzycznie, subkulturowo, nostalgicznie itd. Punkówy jakie pamiętam z lat 80', początków 90', wyglądały-śmy ciutkę inaczej ;) Sama miałam łeb ogolony, glany do ultrakrótkich spódnic itd. Uwielbiałam ostre stylówy moich kolegów. Papy, ściorane glany, gacie, gdzie każda nogawka miała inny kolor, irokezy zielone itd. Do tej pory reaguję alergicznie na przebieranki "w stylu punk", bo punkiem się jest, a nie tylko ubiera. Mówiło się na przebierańców "sezony" i byli ostro wyśmiewani. Co prawda, moi starzy koledzy już nie mają irokezów (a raczej łysiny), ale duch punkowy nie wyginął i ma się dobrze. A Ty tu bardziej grunge(wiem, czepialska jestem, ale temat sercu bliski) :D ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jesteś czepialska :)) bo już w pierwszym zdaniu piszę, że tylko trochę poudaję, i że współczesna, a w sumie skręciłam w temat z powodu kraty, bo o grunge już pisałam ;) Na pewno nie chciałam urazić żadnych uczuć, taka już jestem, że mało co traktuję śmiertelnie poważnie, naprawdę mało co, a najbardziej siebie, dlatego proszę wyśmiej mnie z góry na dół, także grupowo i na forum ale nie gniewaj się już!!! :))) Buziaki! <3

      Usuń
    2. Zachęcasz do komentarzy, to komentuję :D
      Luz - nie uraziłaś żadnych moich uczuć ani nie gniewam się. Śmiać się nie będę, bo nie przebrałaś się za punkówę ;)

      Usuń
    3. Cieszę się bardzo, bo przecież się przejęłam ❤ Pozdrawiam serdecznie 😘

      Usuń
  6. W sumie to ciekawe zjawisko, że moda czerpie z kontrkultury, którą jeszcze dziesięć lat temu pogardzała, a to co było alternatywą wchodzi na salony i jest modne :D gdybym tych piętnaście lat temu, kiedy sama jarałam się taką muzyką i takim stylem ubioru, mogła tak po prostu pójść do sklepu czy lumpeksu i bez jakichkolwiek przeróbek sklecić sobie jakiś strój zgodny z duchem tego jak się nosić chciałam, to chyba byłabym szczęśliwa :D

    Inna kwestia, że wtedy o to człowiekowi chodziło - o to, żeby się wyróżniać.
    Ja i moge poobszywane naszywkami, podarte nożem do tapt portki albo długie, pasiaste zakolanówki było nie było - szokowaliśmy w szkole i na dzielni :D
    Bunt wyrażaliśmy :D

    A dziś to najwyżej można by komuś tak ubranemu zrobić zdjęcie i wrzucić to w poczytny magazyn jakiś, jeszcze trendsetterem by się zostało :D

    Jak to się wszystko zmienia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i okazuje się, że dziś trochę nie ma się czym buntować wizerunkowo, chyba, że skarpetkami w sandałach ;)) Buziaki :))

      Usuń
  7. Dla mnie dzisiaj jest super. Poszczególne elementy jak i zebrane w całość całkowicie zaspokajają moje wizualne potrzeby:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufff, co za ulga, bo już się tak bałam, że znowu podpadłam :)) Bardzo się cieszę i pozdrawiam :))

      Usuń
  8. Lubie taki styl - punkowy, grunge'owy. Ale musi być troszkę przełamany elegancja i kobiecością. Wtedy jest ciekawie. Dzisiejszy Twój look spełnia wszystkie te warunki. Wyglądasz super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę Aniu :) Dziękuję i pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  9. Szalona kobieta jesteś. Niejednej nastolatce przydałaby sie Twoja fantazja. Wygladasz w tej styloweczce super. Spodni zazdroszczę. Nie mam żadnych dziurawych portek. Podobają mi się, ale na kimś. Te Twoje podartusy są czaderskie. Haft zachwyca. Spokojnie możesz iść tak na jakiś koncert. Jest moc. Czekam na więcej. Bardzo mi poprawiłaś humor tym postem. Buziaki Danka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Danusiu, bo na tym humorze najbardziej mi zależy :) Jak się ktoś uśmiechnie przez to co pokazuję, albo z tego co pokazuję, albo ze mnie to większej radości nie ma :)) Jestem przeszczęśliwa, że dorwałam te portki, bo mają dziury, ale nie na wylot ;))
      Buziaki :))

      Usuń
  10. Muzycznie mam jak Ty - kocham ciszę i dźwięki natury, na moim przedmieściu je cudownie słychac, jak będziesz tego potrzebować to wpadnij.
    Co do ciuchów - może to rzeczywiście bardziej grunge niż punk, ale co to za różnica... jest fajnie, sporo w moim stylu ( lubię grunge). Tych Stonesów to masz doskonałych, jak ja dobrze pamiętam ten jęzor... Dla siebie, korzystając z inspiracji, zmontuję taki zestaw - Twoje spodnie i koszula, dorzucę konkretne, znoszone glany , zostawię jeszcze Twoją ramoneskę i zamiast torebki dam starą, w kolorze khaki oczywiście, torbę - kostkę. Może ta z która mój syn chodził do szkoły jeszcze gdzies zyje... Najmniej lezy mi koszula w kratę - p licealnym okresie fascynacji jakoś mi już nie lezą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja koszul w kratę nie nosiłam, a tą kupiłam zainspirowana stylówą .... Edyty Górniak ;)))
      A teraz a propos inspiracji zaczęłąm się kręcić szybciutko koło torebki khaki, parciano futrzanej, którą niedawno dorwałam, ale muszę z niej zniknąć lub zakryć jakoś dziewczęce mocno różowe naszywki, jak ja lubię te wzajemne inspiracje ;) Pozdrawiam cieplutko, a propos tej niepotrzebnej zimy :)

      Usuń
  11. Swietne motto, ktore tak bardzo pasuje do Twojego wspanialego dzis ubioru i jak to swietnie, ze go nam przytooczylas, Olu! Podobnie pasowaloby, do wszystkich, ktorzy tak bardzo przestrzegaja zasad wszelkich dress-kodow, ze nigdy nie dowiedza sie jak wspaniale mogliby sie poczuc, gdyby przestali trzymac sie tych sztywnych zasad, ktore nie zawsze sa cool!!
    Wygladsz wspaniale i widac, ze tak tez sie czujesz: Jak ryba w wodzie i o to wlasnie chodzi w modzie! Bawic sie nia potrfaia tylko ci, co czuja w sobie pasje i radosc, ze tego co robia. Tak trzymaj Olu!! Wszystko swietnie polaczone, jedno pasuje do drugiego!! Nie zrazaj sie komentarzami, dalej rob to, co Ci serce podowiada! Pozdrawiam Cie serdecznie:-)

    P.S. Ostatnio ogladalam bardzo interesujacy rosyjski film "Bikiniarze", ktory swietnie ukazal nietoleracje mlodych ludzi na odminnosc w ubiorze innych, tych bardziej "odwazych"! Swietny film, ktorego polecam wszystkim...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu :) Widzisz, ja może miałam zawsze duszę artystyczną ale byłam bardzo grzeczną dziewczynką, takim kujonem od urodzenia dorosłym, poważnym i ułożonym, nie miałam żadnego okresu buntu, teraz mam dużo więcej odwagi i luzu niż wtedy, każdy kiedyś chyba musi odreagować, ale o tym wspominam już w następnym poście ;) Buziaki Kochana :)

      Usuń
    2. Nie przezyte w pelni dziecinstwo, okres dojrzewania, musi miec swoj czas, a okres buntu musi miec swoje ujscie i nic dziwnego, ze teraz widac to u Ciebie. Wszelkie stlumione uczucia, a szczegolne te negatywne, stlumione, nie ujawnione, zagniezdzaja sie w nas gleboko, nie tylko pod skora, co moze miec po wielu latach takiego tlumienia ich, tylko negatywne dla nas skutki. Dlatego trzeba szukac dla nich ujscia...a takie odregaowanie w postaci kolorowego ubioru, to wspaniale i bardzo pozytywne odreagowywanie, ktore nikomu nie zaszkodzi, tylko ubarwi swiat!! I nie tylko nam samym, ale tez i innym...Dalego dobrze robisz i rob tak dalej, droga Olciu! Buziaki:-)

      Usuń
    3. Taki jest plan Kochana :) <3

      Usuń
  12. Lubię taki luzik:D Poplątanie stylów rozmaitych...To własnie świadczy o naszej oryginalności i naszym JA:D
    Zawsze tak namotasz po swojemu i ja to kupuję z zamkniętymi oczami:D
    Portki wymiatają!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Edytko :) a przecież jest tak spokojnie :) z portek jestem przedumna :)) Buziaki <3

      Usuń
    2. Hahaha :D No w sumie spokojnie...Torebki nie ma na głowie;)):D

      Usuń
  13. Świetna koszula i spodnie ! Rewelacyjnie wyglądasz :)


    pozdrawiam,
    http://katarzynaso.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Bardzo mi się podoba chociaż to nie moja bajka:)))wszystko świetnie dopasowałaś:))masz super pomysły i fantastyczną wyobraźnie:)))Pozdrawiam serdecznie:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę Reniu, że Ci się podoba, choć to nie Twoje klimaty :)) Buziaki Kochana <3

      Usuń
  15. Moim zdaniem to jedna z lepszych Twoich stylizacji, bardzo mi sie podoba. Lubię taki styl. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ta stylowa jest bardziej moja niż Lumpoli, takie moje ootd ;)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  16. Olu dzisiejsza stylizacja bardzo mi się podoba, przypomina mi moją młodość :) to były czasy :)
    Spodnie, koszula , kurtka świetnie razem wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo Anetko, bo właśnie wymyśliłam, że to chyba mój jeden z pierwszych ootd
      na blogu, czyli to ja , a nie Lumpola ;) Buziaki :))

      Usuń
  17. Takiej Cię jeszcze nie było, ale bardzo mi się taka podobasz ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to jestem ja przypadkiem ;) Buziaki :))

      Usuń
  18. Kurcze Olu wiesz, że jestem zachowawcza, ale Ciebie kupuję w całości! Już nie raz tak pisałam, ale co zrobić - podziwiam Twój talent do wyszukiwania perełek w sh i komponowania tego wszystkiego. Portki są genialne! Pozdrawiam cieplutko, Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie jesteś aż taka zachowawcza, jak Ci się wydaje Kochana :) Dziękuję, pozdrawiam i ściskam :))

      Usuń
  19. Uwielbiam Twój styl, a tym zestawem to już całkiem rozwaliłaś system - jest po prostu fantastycznie! Te buty chętnie bym Ci podkradła, a koszula wiązana w pasie - czad!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :) Twoja koszula jest lepsza :))) Buziaki :)

      Usuń
  20. Ciuchowo to ja taka konserwa jestem ;) ale lubie oryginalność u innych . Podglądam od jakiegoś czasu i .... Najbardziej podziwiam .... urodę ! Twarz zapadająca w pamięć ! Idealnie dobrane okulary i włosy :)
    A ze nie jestem od cedzenia banałów , to możesz mnie cytować ;)
    Pozdrawiam i fajnie ze zajrzałas do mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach Aniu, że tak odwrócę kota z ogonem, uroda rzecz nabyta ;) Okulary już dawno miałam zmienić, bo są moje jedyne i mają dobre 6-7 lat, chyba już szkła mam za słabe, ale ponieważ dla mnie szkła to poważny wydatek bo ślepa jestem, więc tak trwam w nich i w zadowoleniu z nich też :)) A fryzura jest nówka nie śmigana, w sierpniu będą 2 lata jak moja cudna fryzjerka postanowiła wyprowadzić mnie z wieloletniego boba i namówiła szczęśliwie na zapuszczenie włosów, z czego jestem przeszczęśliwa :) Dziękuję, że zaglądasz, dziękuję za komentarz i pozdrawiam Cię cieplutko :)

      Usuń
    2. Nie zgodzę sie ze nabyta ;)

      Choćbym stanęła na głowie to jak Cindy Crowford wyglądać nie bede ...

      Usuń
    3. Trochę żartowałam, bo nabyta być z genami też może, no i złudzenie apteczne oka chyba trochę działa 😉 Tak czy siak bardzo mi miło, że tak odbierasz mój chyba prezent od losu 🙂

      Usuń
  21. Świetny zestaw! Rewelacyjnie wyglądasz <3

    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło 😍 Dziękuję 🙂

      Usuń
  22. SPODNIE !!!!! Chyba tylko rzeczywiście w SHdzie można takie kupić. Rewelacja !!!!!!!
    W ogóle wszystko super połączyłaś. Dla mnie nie ma znaczenia jak to nazwiemy, widać co widać - każdy element z 'tej' bajki ;) . Świetnie siostro ;) muszę sobie coś takiego poskładać na lato :) :) Buziaki - Margot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Sis 😍 Z tej bajki i jeszcze bardzo z mojej bajki ❤ uskładaj! Będziemy bliźniakować 😍 Buźka 😘

      Usuń
  23. Oddaj mi koszule i spodnie:**


    buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  24. O matko... wyglądasz REWELACYJNIE! Całość chętnie bym Ci podkradła... T spodnie, koszula biała i w kratę... marzenie! SUPER!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :)) Ja Ci kradnę dziś torebkę :))) Buziaki :)

      Usuń
  25. Spodnie rewelacyjne, przygarnęłabym, dla mnie ta stylizacja bardziej rock i grunge niż pank, brakuje ćwieków, agrafek, ale to nie ważne. Jest moc, śmiało tak można ubrać się na grilla do znajomych, czy na spacer lub zakupy. Mnie się podoba, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, ze Ci się podoba Marzenko i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  26. Uwielbiam Twoją zabawę w modę a przede wszystkim cudownie dopasowujesz do siebie wszystkie style w modzie. Dla mnie ta stylóweczka, jak najbardziej do mnie przemawia, bo to taki styl bliski mojemu sercu i osobowości. Świetnie i oby tak dalej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że tak myślisz :) Kiedyś Ktoś napisał,że jestem takim modowym kameleonem, zawsze to fajniejsze określenie, niż, że np. brak mi własnego stylu ;) Dziękuję, że zajrzałaś i pozdrawiam serdecznie :))

      Usuń
  27. To motto bardzo mi zapadło w pamięci. Ja to chyba zbyt normalna jestem...Pewnie dlatego też podobają mi się Twoje mniej lub bardziej szalone stylizacje. Dziś też mnie kupiłaś. A spodnie są debeściarskie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuś :) Właśnie dziś komentując posta Madzi Ścierskiej, zorientowałam się, że te stylówki pojedyncze na jeden post, które pokazuję od początku kwietnia, są coraz bardziej moje, a coraz mniej Lumpolowe, trochę nie wiem w jakim kierunku to zmierza ;)) Buziaki Kochana :)

      Usuń
  28. Wszystko co tym razem wymyśliłaś oczywiście mi się podoba!!!
    No ale co najbardziej???? hahahah wiadomo spodnie z jęzorem!!!! RS<3
    To chyba love na całe życie ;-))najlepsza kapela na świecie i ciagle żywi!
    Więc dzieki Ola za te spodnie <3
    Super,jesteś Olka,Perełką w blogosferze w tej kategorii, bez dwóch zdań!!;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Cię zobaczyłam w Twojej koszulce to pomyślałam, że się ucieszysz moimi gaciami :))
      Fajnie, że zajrzałaś :) Pozdrawiam Cię cieplutko :))

      Usuń
  29. Stylizacja bardzo ciekawa i super w niej wyglądasz. Jak zawsze zaskakujesz:) Ja też nie miałam czasu buntu...kiedyś przypięto mi metke ty...mała ...niepozorna i z nami buntować się nie będziesz...nauczyłam się być sama i kochać vintage, które jest pozornie grzeczne:) Teraz się nie buntuję, bo ludzi mam ...a mój świat jest piękny, buziole.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięku Jolu :) Ja też się nie buntuję :) ale też się nie hamuję i nie powstrzymuję jak kiedyś :) Buziole :))

      Usuń
  30. Świetna stylizacja, kraciasta koszula i spodnie rurki! Wszystko wspaniale dobrane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że Ci się podoba :))

      Usuń
  31. Spodnie z językiem są rewelacyjne. Powiem Ci, że bardzo podobasz mi się w takim stylu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie dlatego, że to jestem bardziej ja niż Lumpola, czyli takie moje prawdziwe ootd ;) Dziękuję Ci serdecznie i pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  32. Kurtka skórzana i biała koszula pożyczona od chłopaka zestawione z niebieskimi jeansam to produkt kultowy! osobiście uwielbiam takie smaczki!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to najwygodniejsza i najmniej poważna tzw. klasyka :)) Pozdrawiam :))

      Usuń