środa, 11 lipca 2018

Diagnoza z dedykacją :)

Ponieważ bardzo ważny dla mnie KTOŚ upomniał się o nowy post, pozwalam sobie na coś, co nie jest typowe dla mnie, a może właśnie jest, na taki rodzaj auto wiwisekcji.
Przeglądając kiedyś kolekcje z wybiegów na aktualny sezon, pozrzucałam sobie niektóre stylizacje, które jakoś mnie do siebie przyciągały, oczywiście w celu bezpardonowego plagiatowania :) Trochę o nich zapomniałam, a teraz pogrupowane, będą jak znalazł, by samą siebie zdiagnozować.


CO OLUSIA WYBRAŁA DLA SIEBIE Z KOLEKCJI SS 2018
czyli
DOWODY WINY, jeśli nie ZBRODNI


ACE&JIG





ALESSANDRA RICH




ARTHUR ARBESSER




VICTORIA BECKHAM




A DETACHER




DIAGNOZA

Gdy przyjrzałam się tym moim wybrańcom. doszłam do wniosku, że pociągają mnie klimaty dziewczyńskie, chłopięce, babcine, albo na gospodynię domową, czy wiejską. Podziwiam bardzo, ale zupełnie nie inspirują mnie looki eleganckie, minimalistyczne, klasyczne, ani też, a może tym bardziej kobiece, czy sensualne. Jakoś nie potrafię osadzić się w tej dojrzałej kobiecości, a może nie chcę. W stroju chcę być albo małą dziewczynką, ale raczej grzeczną i spokojną, albo babcią, której z racji wieku i doświadczenia życiowego już wszystko uchodzi. Może to kompleks Kassandry, czyli bardziej lub mniej świadome marginalizowanie kobiecości. Może uważam pod skórą, że kobiece i sensualne kobiety nikt nie traktuje poważnie, choć tak się starają, więc wolę się nie starać. Komplementy dotyczące wyglądu, kobiecości nie mają dla mnie znaczenia, może trochę mile łechcą, ale nie mobilizują mnie do niczego, nawet przeciwnie. Teraz w tym momencie z damskiej garderoby wybieram skarpetki, midi spódnice, białe gipiurowe kołnierzyki i fartuchy. I liczę na to, że moje przykłady trochę znów mnie doświetlą i nie sprowokują bardzo życzliwych do podobnie życzliwych komentarzy :)

UPÓR

Ostatnio usłyszałam, że jestem uparta. Może to i prawda, ale w przypadku tej osoby sytuacja jest podobna do pewnej historycznej, którą teraz opowiem. Wnuk z dziewczyną zostali zaproszeni do babci na obiad. Kiedy kończyli już jeść, babcia zapytała dziewczynę, czy nie chce jeszcze kawałka mięsa. Ta grzecznie odmówiła. Sytuacja powtórzyła się kilkukrotnie, po czym zdesperowana babcia wrzuciła kawałek mięsa zszokowanej dziewczynie na talerz. Dziewczyna nie tknęła tego. Za jakiś czas młodzi pożegnali się i wyszli, a babcia zwróciła się do dziadka oburzona: "Widziałeś jaka ta dziewczyna jest uparta?!"

Pozdrawiam serdecznie wszystkich, szczególnie moje blogowe popędzadło :)
Puszczam to, a potem może to skasuję, nie wiem, buziaki :)

29 komentarzy:

  1. Nie kasuj, bo ja tylko na krótko ale jeszcze wrócę...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie z racji wieku już wszystko uchodzi 😉😊😃. Buziaki 😍😍😍

      Usuń
    2. Nie wierzę!!!❤❤❤

      Usuń
  2. Nie kasuj, nie kasuj, bo ja tu inspirację złapałam wielką :D!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Olu, doskonale Cię rozomumiem i Twoje stylizacje podziwiam. Jesteś sobą w 100% procentach i za to Cię po prostu uwielbiam !!!
    Buziaczki kochana :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bycie sobą to taki miecz obosieczny :) ale co mi z tego życia zostało ;)))))

      Usuń
  4. Olcia Ty wiesz, że Cię podziwiam i uwielbiam twoje stylizacje i uważam, że masz duzy talent. Olunia nie kasuj, buziaki i pamiętaj ... Masz talent, jesteś super i do tego piękna i bardzo mądra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach Jolu, tak mi miło :)) Talent to ja mam do pogrzebania talentów :)))

      Usuń
  5. Tak tak tak - Twoje dziwczyńskie pomysły sa inspiracją maksymalnie cudowną. twoje zamaszystości, warstwowści i przasności dopracowałas do perfekcji i za kazdym razem wychodzi Ci to popisowo. Kisses - Margot :) )))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margot, przerąbane mam, podobno ten post świadczy o tym, że mam swój styl!!! :)) czym ja teraz będę wymachiwać???? :)))

      Usuń
  6. Najważniejsze jest to żeby robić co się lubi:))dotyczy to również ubierania się:)))jesteś osobą niepowtarzalną i tylko tego się trzymaj:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu :) Masz rację, a na pewno powinno to dotyczyć pasji :)) Buziaki :)

      Usuń
  7. Ola, masz talent, masz swój styl i musisz się z tym pogodzić :-) Alessandra Rich - uwielbiam ;-) Buziaki, Marta

    OdpowiedzUsuń
  8. absolutnie nie kasować! To bardzo ciekawy wpis, ja także zapisuję sobie dużo looków z wybiegów , ale nie przyszło mi do głowy, by je jakoś dogłębnie zanalizować. Podoba mi się Twoja 'diagnoza'!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, mi tez by nie przyszło do głowy, gdyby nie "zachęta" do nowego posta przy braku nowych zdjęc Lumpoli ☺ Taki spontan ☺ Moze nie wykasuję ☺ Dziękuję ☺

      Usuń
  9. Trzecia prezentacja od góry czyli te buuufiaste rękawy mocno mnie kręcą. Czaję się obecnie na dwie bluzka w Zarze w tym fasonie Czekam aż cena spadnie, zeby nie załować jak kupię bo nie cierpię nic zwracać :-))

    OdpowiedzUsuń
  10. Olu, ale przecież Victoria Beckham właśnie uważana jest za: minimalistyczne i klasyczne ;) Ale przyznam Ci się mam podobnie, lubię minimalizm i klasykę ale kręcą mnie takie bardziej z polotem stylizacje, takie z charakterem :) i chyba też jestem "babcina" bo w sukienkach Alessandry Rich po prostu się zakochałam! Mama takie mi szyła :) Chcę taką drugą, trzecią i czwartą!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze napisałaś "uważana jest" ☺ A, że jesteś modowo charakterna, to wiem i na maksa doceniam ☺ Buziaki ☺

      Usuń
  11. Ja jestem zawsze na tak... zawsze wszystko współgra idealnie... zgadza się. Ja to kupuję w ciemno i uwielbiam podziwiać efekty Twojego zamieszania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu ☺ Wygląda na to, że będzie można od tego mojego zamieszania poważnie odpocząć. Buziaki 😙

      Usuń
  12. I bardzo dobrze, że jesteś uparta! I bardzo dobrze, żę jesteś sobą!
    Kurde...co by to było, gdyby wszystkie kobiety ubierały się w czarne portki, żakieciki i dopasowane pod kolor butów torebki....o zapachu Chanel za uchem i wielkim logo CC , nie wspomnę:D

    Buziole!!! I tak trzymaj!:D

    OdpowiedzUsuń
  13. sukienki A. RICH mają to coś w sobie <3

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja stawiam na Detacher )))) dziwnie choc troche minimalistycznie :))) A moze dlatego,ze stawiam na marki,ktore jeszcze nie swieca tak mocnym blaskiem ? buziaki Olu ,Renata

    OdpowiedzUsuń