Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze do wojennego Janosika. W zasadzie powinny teraz być Odgrzewane Kotlety, ale będą kiedyś później, nie będę pisać dlaczego, bo znowu słusznie usłyszę, że marudzę ;) Dziś zupełnie inne tematy, bardziej grzeczne, niby casualowe, ale też trochę klasyczne i chyba bliskie stylowi Madzi Ścierskiej. Tak myślałam pisząc tego posta i wybierając zdjęcia, i utwierdziłam się tylko zaglądając wtedy na jej bloga. Mam nadzieję, że nie obrazi się za to moje skojarzenie :) Nadal to nie są tematy śniegowo-zimowe. Przynajmniej od dłuższego czasu królują u mnie grube i wielkie swetry, tyle ode mnie dedykacji dla zamarzluchów :)
piątek, 1 grudnia 2017
środa, 29 listopada 2017
Zniewieściały Janosik zaciągany do wojska / Effeminate Janosik incorporated into the army
Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze do boćka przeżartego żabami :) Dziś nadal zielono, ale w wersji dużo bardziej stonowanej. Trochę mi smutno, bo chciałam inaczej, ale poskładałam z czego miałam, a miałam niby zielono, ale bardziej buro jednak. Inspirację zapamiętałam u Tess kiedyś i bardzo się na nią zamierzyłam, niestety poległam, bo w niej clou jest piękna zieleń, a u mnie to taki zdechlaczek. Jedyne co nawiązuje, to szeroki skórzany pas w naturalnym jasnobrązowym kolorze i zamaszystość form może trochę.
poniedziałek, 27 listopada 2017
Bociek, który przesadził z żabami / A stork that exaggerated with frogs
Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze do angielskiego dżentelmena. Dziś z dedykacją dla Tary długie czerwone kozaki, z jeszcze dłuższymi noskami :) Reszta oprócz torebeczki nie jest milczeniem, tylko jest po prostu totalnym zazielenieniem. To taki bociek, który się przejadł żabami, że aż mu wyłażą uszami :)
sobota, 25 listopada 2017
A little English Style :)
Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze do beżowego pogotowia ratunkowego.
Dziś post wyjątkowy, bo nie dosyć, że beżowy i banalny, to trochę niechciany i tak bardzo rzutem na taśmę, że aż posiałam torebkę, ale potem ją znalazłam, więc pojawia się na końcu. Zresztą ja chyba nie mam torebek, bo jak mawia Dorota Wróblewska, jeśli ktoś ma dużo torebek, to tak jakby nie miał żadnej :) A może angielscy gentlemani nie noszą torebek? Wiem, wiem, są tacy, co na pewno :) Cały ten post jest taki jakiś niewydarzony. Za bardzo nie umiałam wybrać sensownych zdjęć i musiałam je baaaardzo pokadrować. Ze mną tak jest, że jak coś mi nie do końca leży, to mam to zaraz na twarzy i posturze wymalowane, że na czole mors, czy lew i kąciki ust do podłogi. Choć tutaj raz się uśmiechnęłam nawet, skrzętnie to wyłowiłam, bo szok ;) Włączam więc akcję przeganianie posta, niech chłopak ma, przelatuje sobie lotem niemrawym i papapa :)
czwartek, 23 listopada 2017
Beżowe pogotowie ratunkowe / Beige Ambulance Service
Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze do gadziego prostaka. Dziś "dla odmiany" sportowo i beżowo, więc dla mnie kolorowo nudnawo, choć nieco podkręciłam czerwienią i tak jakby lepiej mi z tym ;)
poniedziałek, 20 listopada 2017
Plisowana spódnica, wielki aran i gadzie dodatki / Pleated skirt, huge aran and reptile accessories
Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze do białego misia w czerwonym dresie :) Dzisiaj prosto, prosto, najprościej i z dedykacją dla Eli Sroki :) Miała być dla niej Victoria Beckham, a wyszedł może nie zwyklak, ale taki gadzi prostak i to kompletnie incognito, bo wszystko w nim jest no name :) Znów przyspieszyłam, a to dlatego, że nie mam zimnej krwi, w zasadzie nie mam teraz żadnej krwi, ale jak się jej dorobię w końcu, to zimnej też spróbuję ;)
sobota, 18 listopada 2017
Biały miś w czerwonym dresie / White bear in red sweat pants
Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze do poprzedniego posta z kwiatkowanymi butami :) Dziś kolejna stylizacja z przerośniętymi spodniami, trochę sportowa, trochę narodowa, trochę zakopiańska i trochę wallstreetowa, biało-czerwona, a jednak światowa ;) Nacieszcie się kolorem proszę, bo następne 3 posty będą znów w tych uwielbianych przez zachodnich emerytów klimatach, czyli jasnych, naturalnych, beżowawych, kolorowo dla mnie nudnawych :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






