poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Różowy deser z cappucino / Pink Dessert & Cappucino




Dziś moja kolejna wariacja na temat deserkowych kolorków. Zestaw kolorów kojarzy mi się z różową pianką udekorowaną bitą śmietaną i poziomkami, podaną z cappuccino. Bardzo lubię takie słodkie połączenia, zresztą czego to ja nie lubię ;)



Każdy pies ma na imię Lucky :)

Ponieważ dziś na zdjęciach pierwszoplanową rolę gra mój ukochany Lucky, ten post będzie mu może nie tyle poświęcony ile zadedykowany :) Chciałam Wam serdecznie polecić australijski dramat "Ostatni kurs do Darwin". Wprawdzie film traktuje o eutanazji, ale ostatnią rzeczą, którą pragnę robić na moim blogu, to poruszać świadomie tematy ważkie. Ideologicznie jestem nastawiona na nieznośną lekkość bytu, choć wiadomo, że wszelkie manowce są wciągające jak mlaskające bagna :) Wracając do filmu, główny bohater taksówkarz Rex ma być zdiagnozowany psychiatrycznie odnośnie do pełni władz umysłowych. Zapytany o to, czy ma kogoś bliskiego, odpowiada, że tylko psa. Pada pytanie o imię psa i Rex wtedy odpowiada, że pies nazywa się pies, bo imię Rex było już zajęte. Mam pewne własne przemyślenia, oparte na doświadczeniu, w temacie imion psów, których wiele towarzyszyło mi w moim życiu. Moim zdaniem imię psa powinno być bardzo przemyślane, ponieważ pies utożsamia się z imieniem, czyli jakie imię taki pies. Miałyśmy z siostrami suczkę o imieniu Bzik i to był najbardziej zbzikowany pies, jakiego znałam. Był Pier, który w swej cudowności zachowywał się jak .... pierdołka, i pozwolił dzieciom ujeżdżać się, wsadzać palce do oczu, męczyć i tarmosić. Był Treworek, wierna kopia swojego pana Trewora, wolny duch, wiecznie uśmiechnięty wagabunda, obywatel świata bez dowodu tożsamości i jednego miejsca na świecie. No i był Zbój, o nim by książki pisać, taki to był cudowny łobuz, pewnie jeszcze zawita na blogu :) Dziś powiem tylko, że był to niskopienny kundelek o umaszczeniu owczarka, a wielkością i posturą zbliżony do drobnego jamnika. Zbój na tych swoich króciutkich nóżkach potrafił pokonać każde ogrodzenie i każdy płot jak kot, a zamknięty w domu przegryzał drzwi na wylot, więc jeśli uparł się towarzyszyć komuś gdziekolwiek, nie było na niego mocnych :) Zresztą cała okolica była pełna małych Zbójątek, bo żadna panna nie miała szans zachować przy nim cnoty ;) Reasumując, kiedy trafił do nas z ulicy 10-miesięczny Lucky, był jednym czarnym przerażeniem, i pierwsze imię, które mi przyszło do głowy to Blacky, zresztą nie bez wpływu Amy Winehouse i jej "Back to Black". Na szczęście migiem zmieniłam je na Lucky, no i teraz mamy przeszczęśliwego psa, który jest naszym ogromnym szczęściem :))

Trochę o stylizacji

Moja dzisiejsza stylizacja to przede wszystkim mój kochany Lucky jako postać pierwszoplanowa, następnie szerokie marszczone zakładkami i wiązane szarfą w pasie spodnie z lejącego materiału w kolorze cappucino, moja obecna już powoli w każdym poście biała oversizowa koszula oraz milutka ramoneska z delikatnego flauszu trochę przypominającego polar w kolorze zgaszonego różu z wykończeniami z jasnobrązowego zamszu. Dlatego skojarzyła mi się z deserem z różowej pianki :) Do tego zamszowe sandały w kolorze brudnego różu z drewnianym obcasem oraz torebka worek, ludowa w charakterze, wykończona drewnem, z uchwytem z białego sznura, uszyta ze wzorzystego grubego materiału z dominantą ostrej czerwieni.

Jak zawsze zapraszam do oglądania i serdecznego komentowania :)
a także do polubienia mojej strony na fb: LUMPOLA STYLE

A LITTLE BIT IN ENGLISH

My today's styling is first of all my beloved Lucky as a forester, then a wide crinkled lapel and a crocheted trousers with cappucino in my waistband, my white oversized shirt and a delicate fleece, The color of the extinguished pink with light brown trim Suede. That's why I associated with the pink foam dessert :) For this suede sandals in the color of dirty pink with a wooden heel Handbag bag, folk in character, finished with wood, with a handle of white rope, made of patterned thick material with the dominant sharp red.


Dziś wszystko co mam na sobie pochodzi z second-handów.
Today I'm wearing everything from second-hand shops.

spodnie/trausers - ATMOSPHERE
koszula/shirt - EXPOSE
kurtka/jacket - ATMOSPHERE
buty/shoes - DIVIDED
torebka/bag - NN













69 komentarzy:

  1. Dla mnie to ukochane tiramisu, z dodatkiem malin. Całosc ladna, ale nie w moim stylu, wiec znów sie gnuewam, bo tobie we wszystkim ładnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz o tiramisu nie pomyślałąm :)) W sumie mało słodka jestem ;) I nie jest mi we wszystkim ładnie, tylko nie pokażę zdjęć, na których się nie akceptuję ;) Buziaki :))

      Usuń
  2. Ola z taka figurą to ja niewiem czy jest jakis ciuch, ktory Ci nie pasuje?!😄😄
    Wygladasz świetnie. Taka lekka cała stylizacja. Chyba faktycznie jak pianka, ktore uwielbiam 😃😃
    Lucky wymiata, wiadomo!!!😍😍😀😀😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach powalczyłam o ten wygląd zrzucając 16 kg przeszło rok temu z Natur House, ale przez rok nieźle sobie powolgowałam i prawie 1/3 wróciła ;) Trza się brać za siebie póki nie ruszy lawina :)) Buziaki Margo :))

      Usuń
  3. Wygladasz jak apetyczne, smakowite ciacho! Pieknie !! Biel, roz i kawusia, tylko usiac i sie delektowac ta smakowitoscia!! Serdecznosci przesylam i buziaki, Olciu:-)

    P.S. Jak to dobrze,ze zmienilas imie swojego pieska z Black na Lucky, i widzisz jak od razu wzsyscy sa szczesli...Emy rzeczywiscie byla przytlaczajaca i sciagala wszystkich w dol...po prostu, nie chciala byc tam sama !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię ostatnio te deserowe kolorki :)) A Lucky to nasz cud cudowny :)) Buziaki :))

      Usuń
  4. Ola więc kibicuję Ci, żeby nie wróciło. Spodnie z koszulą na wielki plus, oczywiście jak dla mnie, żakiet bym sobie darowała, tylko że ja jestem mała, więc pewnie utopiłabym się w tych spodniach. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się w nich trochę topię ;) Ale przez to próbowanie się z oversizem najpierw przeglądam w sh wieszaki z tzw. dużymi rozmiarami ;) Dziękuję Marzenko i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. Kolorystycznie wyszlo bardzo apetycznie. Jestem fanką Twojego psa. Sama mam rasowe, ale nie jestem rasistką, kocham wszystkie miłością szczera i głeboką. Wspaniale napisałaś o psich imionach. Zgadzam sie absolutnie z Tobą. Zawsze starannie dobieram imiona psie i nawet jesli w rodowodzie jest inne to czasami zycie inne imię przynosi, albo ksywkę. Twój pies ma bardzo dobre imię i jest prawdziwym szczęściarzem. Pozdrawiam Danka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to Kochana toast za nasze psy wznoszę :)) Dziękujemy Ci bardzo oboje i serdecznie pozdrawiamy :))

      Usuń
  6. wspaniały kolorystyczny widok! Super te pudry, róże, pastele bo nie są mdlące tylko trochę słodkie :) A pieska masz wspaniałego - kocham zwierzęta <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy oboje za takie miłe słowa :)) Pozdrawiamy serdecznie :)

      Usuń
  7. Jakie piękne kolorki! Faktycznie deserowe :)
    Podoba mi się połączenie spodni "marchewek" z ramoneską, która zdecydowanie skradła moje serce! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko :) Ramoneska jest świetna bo niezwykle milutka :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  8. Jaki piękny i pyszny ten deserek:). Bardzo mi się podoba, a Twoje opowieści o psach malownicze i cieplutkie. Pozdrawiam, Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie słodkości mnie ostatnio poprzyciągały :) Psy uwielbiam, a Lucky jest miłością mojego życia, jest z nami już 10 lat ale wynegocjowałam z nim 23 :)) Buziaki Reniu :)

      Usuń
  9. Strasznie podobają mi się te spodnie ale jakoś nie mogę się przełamać i je kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to uwielbiam zakupy w sh, bo możesz za 20 zł max. zaryzykować porażkę i podejść do tego jak Scarlet O'hara "pomyślę o tym jutro" ;) Te spodnie na pewno nie są "łatwe" :) Pozdrawiam serdecznie :))

      Usuń
  10. zachwycam się Twoją propozycją - jest idealna, perfekcyjna w każdym calu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :)) Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  11. Oleńko, takie spodnie to moja słabość, jestem w nie wpatrzona! ;D ... i wzdycham z zachwytu! :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak ja wzdycham patrząc na Ciebie :))) Buziako :))

      Usuń
  12. Jesteś piękną kobietą i cokolwiek na siebie założysz, wyglądasz rewelacyjnie. Uwielbiam taki fason spodni, ale niestety jestem zbyt "krótka", żeby sobie na takie pozwolić, więc tylko podziwiam u innych. Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też założyłam do nich niebotyczne obcasy, bez nich ani rusz, ale to trudne spodnie :)) Dziękuję i pozdrawiam cieplutko :))

      Usuń
  13. Ale te spodnie mis ię podobają, mają cudowny kolor :) pięknie Ci w różu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo Kochana :)) Pozdrawiam :))

      Usuń
  14. Paznokcie pod kolor obroży !!!!!!!!!!! hahaha SUPER !!!!!!!!!!!! Kolory przepyszne, bardzo mleczno - czekoladowe, bezowo - różowe, deserowo - kremowe. Po prostu MNIAM. Zdjęcie z Lucky'iem profilami w przeciwnym kierunku - rewelacja.
    A ja przeciwnie - niemal codziennie kusi mnie popełnienie postów mocno zaangażowanych, społecznych, politycznych, krytykujących, takich protest songów, że ach !!! hahaah.Piękną siostrą jesteś :) - buziaki - Margot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję siostrzyczko :) To umówmy się, że Ty będziesz protestować, a ja będę się lekkoduchowo pluskać po powierzchni życia :))) Buziaki Kochana :))

      Usuń
    2. hahah nie tak nie - jak już się nabzdyczę to będę potrzebowała komentarzy :) :D

      Usuń
    3. To jest poważne ryzyko ;))) A ja za bardzo nie pomogę bo dyskusje omijam delikatnie ;)

      Usuń
    4. ;) Spoczko, pozwalam Ci się pluskać ;) a ja może kiedyś sobie jakiś protest song popełnię dla poprawy zdrowotności mojej ;)

      Usuń
  15. Świetna stylizacja, bardzo wiosenna:)
    http://www.ladymademoiselle.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję 🙂 Zaklinanie wiosny trwa 😉 Pozdrawiam 🙂

      Usuń
  16. Biorę tę różową piankę z bitą śmietaną i poziomkami i chcę dokładkę:) Moje kubki smakowe są zaspokojone. Bardzo podobają mi się takie lekkie, spokojne, ale też ciekawe stylizacje. Kurtka w takim kolorze i w tym zestawieniu, to jest to!

    My swego czasu mieliśmy chomiki, bo dzieci małe, chciały i tak dalej. Wiele rodzin przechodzi ten etap:) i one też miały imiona, te chomiki. Była Bułcia na przykład i ta Bułcia była taka puchata, wyrośnięta i apetyczna, jak świeża bułeczka, i każdy chciał ją trzymać na rękach i głaskać. Do tego była spokojna. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuś :) Teraz na chwilkę skręce w inne kolorki, ale potem może zawrócę zobaczymy ;) Buziaki Kochana :))

      Usuń
  17. Kupuję tę lekkość, detale spinające całość i prostotę. Pisałaś mi ostatnio o różnych kierunkach w Twojej głowie, a widzę, że już pewien się wyłania i bardzo mi się on podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana ❤ ale nie chwalmy dnia przed zachodem słońca 😉 Buziaki 😘

      Usuń
  18. Czesc,Olenko ;)))Taka wyjatkowo slodka dzisiaj jestes :)))Kusi nas ten pudrowy roz bardzo:))) ale jak widac to fajne kuszenie nie sprowadza nas na manowce tylko wrecz odwrotnie :))))Olka co tu pisac ....jak zwykle dokonalas niemozliwego,wyszukalas absolutne hity i stworzylas doskonala stylizacje:))) Czapki z glow :)))buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :)) Teraz już będzie tylko gorzej ;)) Buziaki :))))
      Ale dziś były cudne klapki w lumpie tylko za małe :(

      Usuń
  19. W to akurat nie wierze :)))) rozkwitasz na moich oczach :)))))))))Znasz bajke o Kopciuszku? male byty to nie problem :)))))) buziaki:))) Na mnie wczoraj w domu czekaly cudne klapki :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Ślicznego masz psiaka! My mamy Mishkę, którą uratowaliśmy przed schroniskiem gdy miała osiem miesięcy, początkowo chciałam jej dać na imię Kasia, ale mąż stwierdził, że to do niej nie pasuje i teraz mamy psa, który jest największym oryginałem w okolicy, więc coś z tymi imionami jest na rzeczy;)
    Ślicznie wyglądasz, kurtka jest przecudna, ostatnio taka mi się właśnie marzy, ale muszę pohamować się z zakupami bo szafa pęka w szwach;) Całość świetnie dobrana i do tego Twój piękny uśmiech!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście póki co mam dużo miejsca na ciuchy, ale nie wiem co zrobię jak to się zmieni, i pomyśleć, że niewiele ponad rok temu moja szafa miała 1 m długości i wszystko wisiało z luzem :) Psiaki z second-hand są najcudowniejsze :)) Dziękuję i buziaki :))

      Usuń
  21. Kocham psy i zawsze u nas jet a czasem dwa:))śliczną wilczurkę zabrał syn do swojego domu(była jego)więc została nasz stary kundelek:))ale córka już wypatruje psiaka więc długo nie będzie sam :))Stylizacja piękna i w dodatku różowa,a ja kocham róż:)))wszystko pięknie połączyłaś:)))jak zawsze jest super:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu :) Gdyby nasz Lucky był bardziej społeczny to też pewnie przytuliłabym jeszcze jakiegoś pieska, a najchętniej wszystkie ;) Ach ten różowy :)) Buziaki Kochana :))

      Usuń
  22. Olka i do poczytania i do oglądania, jak to u Ciebie, zawsze ciekawie i pięknie. Zestaw super, podoba mi się dobór kolorów i te spodnie, a pieska zazdroszczę, bo nie mam, buziole.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joluś :)) Rozmawiałam z Lackim, przyłącza się do przytulenia Ciebie :)) Buziaki Kochana :))

      Usuń
  23. Też miałam kilka psów, ale o bardziej zwykłych imionach:D Był Kajtek, był Pluto:D
    Teraz mamy Reksia, a imię nadał mu mój synek, bo stwierdził, że Reksio, to jest imię dla psa i już!
    Reksio, to chyba tez szczęściarz, bo kupiliśmy go jako jamnika miniaturkę, a wyrósł kundel;) No przecież nie wyrzucę, bo nie rasowy:D

    A Twoja stylówka rzeczywiście bardzo słodka i deserowa... Taka nawet puszysta:D
    Fajnie się przeplatają te kolory:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój Lucky to wielorasowiec ale przyznają się do niego właściciele borderków coliie, co nas bardzo bawi, ale coś z zaganiacza stada ma w sobie :)) Na tej stylówce chyba przerwa w deserowych kolorkach i puszystości u mnie :) Do czasu :) Buziaki Kochana :)

      Usuń
  24. Oj dzisiaj zachwycam się bardzo i to każdym detalem. Spodnie przepiękne. Całość kolorystycznie cudowna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i nacieszmy się obie, bo teraz już tak "słodko" nie będzie znów :)))
      Buziaki Grażynko :))

      Usuń
  25. JESTEM POD UROKIM ZAUROCZYŁAŚ MNIE ,cudowne połączenie kolorów i taka świeżość POZDRAWIAM SERDECZNIE Danusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mi milutko i na serduchu cieplutko Danusiu ❤ Ślę buziaki 😘

      Usuń
  26. Przyznam Olu że to dzięki Tobie stałam się stała bywalczynią SH teraz na przykład za punkt honoru postawiłam sobie że większość moich urlopowych ciuszkow ma być z SH bo mój portfel powiedział dosc.Stylizacja a szczególnie spodnie rewelacja zarówno fason jak i kolor... Całość 👌👌👌 No i oczywiście Lucky szczęściarz że ma taką Panią 😘😗😘Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, ogarniesz ten urlop w sh na pewno, bo sporo tego letniego towaru już się pojawiło :)) Dziękuję Ci Kochana i pozdrawiam cieplutko :))

      Usuń
  27. Piękny Lucky i stylizacja również. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Haniu i pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  28. Widać, że piesiu doskonale czuje się przed obiektywem :D hehe wychodzi mu to idealnie :D

    Ty to masz rękę do wyszukiwania tych perełek z SH ajćććć mega zazdro, na prawdę, bo to sztuka!

    portaski niesamowicie mi się podobają <3 wspaniałe są !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że Ci się podobają 😍 Pozdrawiam cieplutko 🙂

      Usuń
  29. Miałam jednego pasa, miał na imię Kuba, u córki już drugi, często jest u mnie w odwiedzinach, ma swój kocyk i zabawkę pod naszym łóżkiem, jak tylko przyjdzie do nas to od razu tam biegnie i przynosi na środek pokoju to co jego ha!ha! Twój jest uroczy, my mamy rudzielca.
    Wiesz, że lubię róż więc jestem bardzo na TAK! Jak Ty to robisz Ola, że takie fajne rzeczy znajdujesz w sh? Ja nie mam cierpliwości choć czasami coś mi się udaje wyszperać.
    Pozdrawiam wiosennie, tylko gdzie ta wiosna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu nie wiem jak mi się to udaje, ale udaje się wciąż więc z tego korzystam póki co z dziką frajdą, bo lubię wymyślać te zestawy i je pokazywać, a to dla mnie idealna baza :) Dziękuję Ci Kochana i pozdrawiam serdecznie :)) Lucky pozdrawoa rudzielca :)))

      Usuń
  30. Wow!!!Jestem zachwycona :D Te kolory :D Wszystko idealne dobrane z nuta nonszalancji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :) Dziękuję i pozdrawiam :))

      Usuń
  31. Na pierwszym miejscu u mnie jest torebka - cóż za piękność!
    Różowość też mi się podoba, szczególnie szerokie gacie.

    Poza konkursem jest oczywiście psiur, podobny do mojego. Kocham psiury,mój to najlepszy przyjaciel (ze schroniska) i plasterek miodu na skołatane serce:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, torebka jest niezwykła :) A psiaki to nasze cuda ponad wszystko, chyba przez całe życie nie powiedziałam tyle razy "Kocham Cię" ile do Lakiego dziennie ;) On do nas trafił z ulicy, dzieci z bloków się cały dzień bawiły z nim bo się przyplątał, mamusie wieczorem chciały do schroniska ale już było zamknięte, a my właśnie rozglądaliśmy się za takim porzuceńcem bo odszedł nasz prawie owczarek Malutki po 17 latach. Buziaki :)

      Usuń
  32. Mega fajny blog :) warto sie jednak lepiej w sieci wyprooomowac :) poczytaj wiecej o marketingu szeptanym a w razie czego moge pomoc ;))

    OdpowiedzUsuń
  33. Kochana widzę że obie mamy wielkie serce dla zwierząt. W moim życiu od maleńkości towarzyszył pies, było ich kilka aż do studiów. Emigracja uniemożliwia mi posiadanie pupila ale jak wrócę do kraju, pies będzie ze mną bankowo :) Co do stylizacji to aż miło popatrzeć. Kurteczka jest przeurocza, szkoda że nie trafiłam na taką w Primarku, byłaby moja. Spodnie i koszula to czysta elegancja i choć nie mam tak szerokich spodni sama, to przez ten wiązany pasek mają w sobie tyle uroku. Może i skusiłabym się na takie :) Wyglądasz świetnie a pies przeszczęśliwy, jest bardzo Lucky że ma Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ada :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń